Książki dla trochę starszych

33 postów

The Story of Doctor Dolittle – Hugh John Lofting

Czy mieliście kiedyś tak, że czytając książkę w oryginale (po angielsku) więcej czasu zajęło wam wertowanie słownika, niż samo czytanie? Ja muszę przyznać, że tak miałam. Choć bez problemu radzę sobie z artykułami w sieci, to książki po angielsku dotąd omijałam szerokim łukiem. Do czasu, aż poznałam Wydawnictwo [ze słownikiem].

W czasach Mieszka I – Jarosław Gryguć

Jak łatwo zniechęcić dzieci do nauki historii wie chyba każdy, kto miał nieprzyjemność mieć do czynienia z niekompetentnym belfrem-historykiem w połączeniu z napiętą podstawą programową. Niestety najczęściej kończy się to bezsensownym wkuwaniem dat, co skutecznie uśmierca zapał każdego młodego historyka. Istnieje jednak sposób na to, by rozniecić historyczną pasję w inny […]

Filozofia na wynos – Manuela Gretkowska

Dla przeciętnego nastolatka filozoficzne traktaty największych myślicieli świata są po prostu niestrawne i niezrozumiałe. Opracowania i podręczniki filozofii – co najmniej nudne. Czy istnieje jakiś sposób, by przybliżyć młodym ludziom królową nauk i nie zrazić ich do filozoficznego myślenia? Czy można w przystępny sposób wytłumaczyć o co właściwie w tym […]

Chłopak z lasu – Mårten Melin

Pochłonęłam tę książkę w jedno letnie popołudnie. I wszystko do mnie wróciło! Znowu byłam nastolatką, przed którą piętrzą się problemy nie do pokonania, na drodze stoją rodzice, zawsze odmiennego zdania, a w sercu burza uczuć z gradobiciem. Potem z ulgą pomyślałam, że to wszystko już za mną. Na szczęście nie […]

Czterdzieści i cztery – Krzysztof Piskorski

Muszę przyznać, że miałam z tą powieścią ogromny problem. Wiązałam z nią ogromne nadzieje, zwłaszcza czytając opis książki i ogromne pochwały pod adresem autora. Ale w trakcie czytania nie mogłam się odpędzić od myśli, że oglądam właśnie wysokobudżetowy film z gwiazdorską obsadą. Co z tego wyszło?

Kuka Muka i… – Lina Žutautė

Są takie książki, które z przyjemnością czytają dzieci i ich rodzice. Książki, które mimo, że są adresowane do małego odbiorcy, przemycają też coś dla dorosłych i czasem puszczają im oczko – „skąd my to znamy?”. Seria książek o Kuce Muce należy właśnie do tej kategorii.

Mój własny dziennik lekcyjny – Katarzyna Zioła-Zemczak

Wielkimi krokami zbliża się rok szkolny. Kiedy chodziłam do podstawówki, w tym czasie już nie mogłam doczekać się powrotu do szkoły. Przeglądałam pachnące nowością podręczniki, wkładałam w okładki nowe zeszyty i podpisywałam je starannie. I w końcu udawałam, że jestem nauczycielką. Miałam małą tablicę, na której zapisywałam temat nowej lekcji […]