uzależniam od książek
uzależniam od książek

Biedronka – Eric Carle

„Biedronka” Erica Carle to świetna książeczka dla dzieci w wieku przedszkolnym, które uczą się korzystać z zegara i rozpoznawać godziny. Ale – jak się okazało – śmieszna historia o biedronce to też naprawdę fajna książka dla mniejszych maluchów!

wp-1458235515664.jpegEric Carle to nazwisko znane chyba wszystkim miłośnikom dziecięcej literatury. To autor edukacyjnych i zabawnych książeczek dla najmłodszych dzieci, między innymi o zwierzętach, kolorach, liczbach, czy słowach. Nasze pierwsze spotkanie z nim to właśnie „Biedronka”. Ta zabawna książeczka opowiada o przygodzie pewnej biedronki, która miała bardzo wysokie mniemanie o sobie i była zarozumiała. A nawet niegrzecza. Biedronka wyrusza w podróż, by spotkać małe i duże zwierzęta i wyzwać je na pojedynek. Do żadnej walki jednak nie dochodzi, bo biedronka zwyczajnie ucieka.

Oprócz walorów czysto rozrywkowych, książka ma też wymiar edukacyjny. I nie chodzi o to, by niegrzecznie się do kogoś odnosić, a potem uciekać. Z jednej strony książeczka pomaga w nauce posługiwania się zegarem i odczytywania godzin oraz rozpoznawania pór dnia. Z drugiej strony – pokazuje, jaka jest różnica w wielkości pomiędzy poszczególnymi zwierzętami – od najmniejszej biedronki aż po wieloryba. Każda kolejna kartonowa strona jest większa, co symbolizuje wielkość zwierzęcia oraz upływający czas. Strony tworzą razem „schodki” i są same w sobie atrakcją dla malucha.

Jedno, co mnie niepokoi w „Biedronce”, to oddziaływanie na dziecko. W naszym przypadku akurat Natala nie zwróciła uwagi na treść i nie do końca wiedziała co to znaczy „walczyć” z kimś. Mała bohaterka wyzywa do walki wszystkich, których spotyka na swojej drodze. Czytałam pewne zarzuty pod adresem tej książki, że dzieci szybko przejmują te niegrzeczne zaczepki i chcą między sobą walczyć. Osobiście nie doświadczyłam tego, ale być może przedszkolaki, do których książka jest adresowana, odbierają ją nieco bardziej dosłownie.

Natala była książką zachwycona z kilku powodów. Przede wszystkim podobały jej się schodkowe strony i różne zwierzątka na każdej z nich. Potrafiła kilkanaście razy pod rząd wertować kartki i powtarzać nazwy zwierząt – niektóre z nich były dla niej nowością. Najbardziej jednak upodobała sobie wieloryba, który był rozciągnięty aż na dwie strony plus ogon. Treść była dla niej mało istotna, nie zwracała też uwagi na godziny, dlatego też rzadko czytałam jej tekst – przede wszystkim opowiadałam jej obrazki.

„Biedronka” to książka na dłużej – zainteresuje zarówno dwuletniego malucha, jak i trochę większego przedszkolaka. Każdy też może wynieść z książki coś dla siebie. Generalnie polecam, choć warto mieć na uwadze niegrzeczne zachowanie małej biedronki i zawczasu je piętnować. Zresztą, każde dziecko jest inne i odbiór treści na pewno u każdego też będzie różny.


Wydawnictwo: Tatarak
Autor: Eric Carle
Tłumaczenie: Monika Perzyna
Liczba stron: 42
Przedział wiekowy: +3